Wiadomości

Nov 23, 2021
Kiedy czwarta dawka szczepionki na COVID-19? Prezes URPL nie ma wątpliwości.

Obecnie zaleca się szczepienie 3 dawką w 6 miesięcy po zakończeniu podstawowego schematu szczepień na covid-19. Czy za kolejne pół roku będzie zalecana 4 dawka, a potem 5, 6?
Obecnie zaleca się przyjęcie trzeciej dawki po 6 miesiącach od poprzedniego szczepienia
Jednak ostatnio Rada Medyczna wskazała, żeby szczepienie 3 dawką było już po 5 miesiącach
25 listopada Europejska Agencja Leków ma zająć się szczepionkami dla dzieci powyżej 5 roku życia

 

 

Rada Medyczna wskazała: szczepienie trzecią dawką już po 5 miesiącach

- Najnowsze badania CDC pokazują że osoby niezaszczepione są 14-krotnie bardziej narażone na zgon i sześciokrotnie bardziej narażone na hospitalizację. To są najnowsze wyniki badań - mówił we wtorek, 23 listopada, dr Grzegorz Cessak, prezes URPL w Radiu Plus.

- Jeśli chodzi o poziom przeciwciał po szczepionce, to wartości różnią się regionalnie i mamy je na poziomie od 86 do 91 procent skuteczności. Dopiero trzecia dawka preparatu "podciąga" nam wartości dotyczące skuteczności szczepionek do 95-96 procent - dodał.Obecnie zaleca się przyjęcie trzeciej dawki po 6 miesiącach od poprzedniego szczepienia. Jednak ostatnio Rada Medyczna wskazała, żeby szczepienie trzecią dawką było już po 5 miesiącach.Kiedy czwarta dawka szczepionki na COVID-19

Pojawia się też pytanie, czy to oznacza, że za kolejne pół roku będzie zalecana 4 dawka, a potem 5, 6?

- Można się spodziewać, że w ogóle szczepionka z nami zostanie tak jak szczepionka przeciw grypie. Co 6-8 miesięcy – tego się dowiemy z badań - odpowiada dr Cessak.

Dodał, że producenci preparatów zostali wezwani przez europejskie agencje leków do przedstawienia wyników badań dotyczących konieczności podania albo dawki dodatkowej, czyli dla osób immunoniekompetentnych albo bustera, czyli dawki przypominającej.Wiele mitów i wiele dezinformacji ws. szczepień

Jak na razie, nadal wiele osób w Polsce nie zaszczepiło się. Nie sprzyja temu pewien chaos informacyjny i brak zaufania. Jak mówił prowadzący audycję, jeszcze kilka miesięcy temu, szef Rady Medycznej mówił, że zaszczepieni nie będą zarażali. Jest inaczej.

- Rzeczywiście mamy wiele mitów i wiele dezinformacji w tym zakresie. Po przyjęciu szczepionki, u części osób nastąpi neutralizacja wirusa w ciągu kilku, kilkunastu godzin i wirus nie zdąży się namnożyć, by te osoby mogły zarażać. Badania pokazują, że jest to od 36 do 53 procent, czyli połowa zaszczepionych nie zaraża.

Druga część osób zaszczepionych zachoruje skąpoobjawowo. Czyli szczepionka ich ochroni, bo szczepionki nie są stuprocentowo skuteczne w tym zakresie, że nie zachorujemy i nigdy tak nie było. ale w ich przypadku, nawet jeżeli zdarzy się hospitalizacja, to większej liczbie osób zredukujemy najgorszy stan, czyli konieczność podłączenia do respiratora czy zgon.
Szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat: decyzja wkrótce

W czwartek, 25 listopada, Europejska Agencja Leków ma zająć się szczepionkami dla dzieci powyżej 5 roku życia.

- Obecne szczepionki przeciwko COVID-19 są zatwierdzone dla dzieci od 12 do 17 roku życia. Zakończyły się badania kliniczne w grupie dzieci 5-11 lat. Europejska Agencja Leków w tym tygodniu wyda rekomendacje i spodziewamy się, że decyzja Komisji Europejskiej zakończy proces dopuszczania jeszcze w piątek, 26 listopada - wyjaśnił szef URPL.

W jego ocenie wszystko wskazuje na to, że decyzja będzie pozytywna: - Wyniki badań pokazują wysoką skuteczność tej szczepionki w populacji dziecięcej. Polska ma ją zakontraktowaną już na grudzień. Firma deklaruje, że w dość krótkim okresie czasu dostarczy ją do krajów członkowskich. Myślimy, że trafi do nas do połowy grudnia - dodaje dr Cessak.

Szczepionka Novavax jeszcze w tym roku?

Również wkrótce powinna trafić do Polski szczepionka firmy Novavax. Wytwórcą antygenu do szczepionki przeciw COVID-19 na zlecenie amerykańskiej spółki jest polska firma Mabion.

Antygen do szczepionki na COVID powstanie w Polsce. Umowa na 1,5 mld dolarów

- W ubiegłych tygodniach Europejska Agencja Leków przyjęła już finalny wniosek firmy Novavax. To jest szczepionka, podjednostkowa, zawierająca adiuwant, czyli substancję przyspieszającą reakcję immunologiczną. Ma powyżej 90 proc. skuteczności. Spodziewamy się, że zatwierdzenie preparatu będzie w połowie grudnia. Jest zakontraktowana przez Polskę i spodziewamy się, że jeszcze w grudniu dotrze do Polski - mówił Grzegorz Cessak.

Przypomniał też, że obok szczepionek mamy też leki: - Mamy przeciwciała monoklonalne, które zostały teraz zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków w poprzednich tygodniach. Kluczowe są leki przeciwwirusowe doustne, które są łatwiejsze do przyjmowania, bo nie trzeba ich podać dożylnie czy domięśniowo.

Przyznał również, że nadal nie mamy żadnej wiedzy na temat skuteczności amantadyny w profilaktyce i leczeniu covid-19. Badania trwają.

źródło: rynek zdrowia.pl